Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lodowe wspinanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lodowe wspinanie. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 18 marca 2018

Migawki z 2017

Z okazji nadmiaru czasu i ograniczonych możliwości ruchowych przejrzałam zdjęcia na komórce datowane na 2017 rok. Trochę się fajnych wspomnień nazbierało, a zdjątka choć jakościowo kiepskie, dobrze oddają ulotne chwile. Chwile, które w codziennym pędzie i kołowrotku tak szybko uciekają... Zerkam na nie jeszcze raz!

#2017 from rysadam on Vimeo.




niedziela, 5 marca 2017

Lodowa Norwegia

Włosi na centralnej linii Hydnefossen
Norweskie lody tłukły się w mojej głowie już tak długo, że powoli stały się jakąś mitem owianą krainą, utkaną setkami lodowych nitek, ciągnącymi się po kilkaset metrów...
Ta... Tydzień przed naszym wylotem do Norwegii zastanawiamy się czy nie odwołać naszego wyjazdu do wymarzonej krainy. Najgorszy warun od kilku lat, lodu co kot napłakał, temperatury na plusie...

środa, 25 stycznia 2017

Grudniowe Nordwandy


W drodze na szczyt Schrammachera

W grudnie był idealny warun na norwandy. Mało śniegu na podejściach, nie za dużo w ścianach (ale nie za sucho), w miarę zimno, ale nie lodowato no i lampa, jakaś nikończąca się lampa, która trwała cały grudzień. Warun w skały w sumie też był idealny...

niedziela, 28 lutego 2016

Pociągiem na skitury

Wspinanie w Sertig

Podróże, podróże, małe i duże... Tyle było wpisów o naszej podróży za oceanem, a przecież wystarczy kilkadziesiąt (lub kilkaset...) kilometrów i wrażenia na pewno nie gorsze niż te z przestrzennych krajobrazów w Utah. Po prostu inne...

W ramach rozpoznania terenu zrobiliśmy mały wypad do Szwajcarii by odwiedzić narciarsko Disentis i Oberalpass a zarazem zadziabać coś lodowo w Sertig. Pogoda nie do końca rozpieszczała, a przynajmniej nie na zjazdach. Za to puszek był niczego sobie...