Z okazji nadmiaru czasu i ograniczonych możliwości ruchowych przejrzałam zdjęcia na komórce datowane na 2017 rok. Trochę się fajnych wspomnień nazbierało, a zdjątka choć jakościowo kiepskie, dobrze oddają ulotne chwile. Chwile, które w codziennym pędzie i kołowrotku tak szybko uciekają... Zerkam na nie jeszcze raz!
Góry, wspinanie i my. My czyli rodzina, Mama Magda, Tato Adam i Córka Karolcia. Od ponad roku uczymy się łączyć naszą pasję wspinaczkową z rodzicielstwem. Jednocześnie integrujemy nasze dziecko w nas sportowy ipodróżniczy styl życia. Jak na razie z powodzeniem:)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lodowe wspinanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lodowe wspinanie. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 18 marca 2018
niedziela, 5 marca 2017
Lodowa Norwegia
| Włosi na centralnej linii Hydnefossen |
Ta... Tydzień przed naszym wylotem do Norwegii zastanawiamy się czy nie odwołać naszego wyjazdu do wymarzonej krainy. Najgorszy warun od kilku lat, lodu co kot napłakał, temperatury na plusie...
środa, 25 stycznia 2017
Grudniowe Nordwandy
niedziela, 28 lutego 2016
Pociągiem na skitury
| Wspinanie w Sertig |
Podróże, podróże, małe i duże... Tyle było wpisów o naszej podróży za oceanem, a przecież wystarczy kilkadziesiąt (lub kilkaset...) kilometrów i wrażenia na pewno nie gorsze niż te z przestrzennych krajobrazów w Utah. Po prostu inne...
W ramach rozpoznania terenu zrobiliśmy mały wypad do Szwajcarii by odwiedzić narciarsko Disentis i Oberalpass a zarazem zadziabać coś lodowo w Sertig. Pogoda nie do końca rozpieszczała, a przynajmniej nie na zjazdach. Za to puszek był niczego sobie...
Subskrybuj:
Posty (Atom)