Z okazji nadmiaru czasu i ograniczonych możliwości ruchowych przejrzałam zdjęcia na komórce datowane na 2017 rok. Trochę się fajnych wspomnień nazbierało, a zdjątka choć jakościowo kiepskie, dobrze oddają ulotne chwile. Chwile, które w codziennym pędzie i kołowrotku tak szybko uciekają... Zerkam na nie jeszcze raz!
Góry, wspinanie i my. My czyli rodzina, Mama Magda, Tato Adam i Córka Karolcia. Od ponad roku uczymy się łączyć naszą pasję wspinaczkową z rodzicielstwem. Jednocześnie integrujemy nasze dziecko w nas sportowy ipodróżniczy styl życia. Jak na razie z powodzeniem:)
niedziela, 18 marca 2018
niedziela, 8 października 2017
Południowotyrolska złota jesień
| Wspinanie w Unterinn w skale porfirowej |
W ten łikend wyrwaliśmy się na południe, do Południowego Tyrolu, w okolice Bozen. Z dala od zimna, z dala od śniegu! Było super, w końcu udało się złapać złotą jesień za nogi! Nie ma co pisać, lepiej pooglądać...
Etykiety:
klettern Südtirol,
wspinanie,
wspinanie Tyrol Południowy
środa, 9 sierpnia 2017
Kirgijska ruletka
30.07.17, Pik Swobodnej Korei, droga Lowa
Wieczorne słonko przytulnie nas rozleniwia.
Już nie jest tak gorąco, robi się przyjmenie ciepło, okoliczne szczyty sączą
pomarańcz zmierzchu. Cisza i spokój. My dwoje. Na małej wyspie. Pośrodku
białego oceanu. Oceanu, który rano jeszcze był lodową ścianą, własciwie w
dobrych warunkach wspinaczkowych. Teraz słychać delikatny szum strumyka.
Właściwie strumieni. Nasze stanowisko ze śrub wygląda jak smętnie wisząca
wędka, zarzucona na morzu, właściwie bez żadnej nadziei, że coś się złapie i
utrzyma. My na pewno na takiej wędce się nie utrzymamy. Siedzimy od czterech
godzin bezpieczni na naszej wysepce, podziwiając wspaniałe okoliczności
przyrody i zastanawiając się czy i jak uda nam się wydostać|przepłynąć przez
ten ocean...
Etykiety:
Ala Archa,
alpine climbing,
Kirgizja,
trad climbing,
wspinanie
poniedziałek, 19 czerwca 2017
Salbit Westgrat
| Westgrat, widok z czwartej turni na trzecią |
Właściwie, to przecież ja w ogóle nie lubię graniówek... Po pewnej niekończącej się południowej grani an Ag. Noire de Peuterey doszłam do wniosku, że to nie dla mnie. Te wszystkie kluczenia między turniami, jakieś zjazdy, góra, dół, góra dół, to niekończące się wspinanie...
poniedziałek, 5 czerwca 2017
Zima 2017 na dwóch deskach
niedziela, 5 marca 2017
Lodowa Norwegia
| Włosi na centralnej linii Hydnefossen |
Ta... Tydzień przed naszym wylotem do Norwegii zastanawiamy się czy nie odwołać naszego wyjazdu do wymarzonej krainy. Najgorszy warun od kilku lat, lodu co kot napłakał, temperatury na plusie...
środa, 25 stycznia 2017
Grudniowe Nordwandy
Subskrybuj:
Posty (Atom)
